Po ponad 10 latach zmieniłam siedzibę kancelarii z olsztyńskiej starówki na jedną z najpiękniejszych kamienic w Olsztynie. Gdy ktoś mówi „Kamienica na Bema” wiadomo, o którą chodzi. To miejsce zawsze zwracało moją uwagę i wiele razy przechodząc obok myślałam „Tutaj mieć kancelarię! To by było coś!”. Aż w końcu tak się stało 🙂

Obecnie kamienica to Bema Square – miejsce łączące historię i nowoczesność. Z pewnością koncepcja ta wykracza to poza zwykłe biura na wynajem.

Kamienica została wzniesiona w 1905 r. przez Maxa Hessego, który prowadził fabrykę sztukaterii, prefabrykatów z cementu i sztucznego kamienia i ceramiki budowlanej.

Dom otrzymał niezwykle urozmaiconą i bogatą w detal architektoniczny neobarokową dekorację fasady oraz mansardowy dach z wyróżniającym go kunsztownym hełmem zwieńczonym cebulastą kopułką i masztem flagowym. W przepychu elewacji niektórzy dostrzegają reklamę firmy Hessego, nie ulega jednak wątpliwości, że pełen imperialnego splendoru wystrój podkreślać miał przede wszystkim funkcję i przeznaczenie kamienicy. Wiele zdaje się przemawiać za hipotezą, że Hesse wiedział o planach umieszczenia w sąsiednich budynkach Mrzyka prowizorycznych biur rejencji i swą kamienicę wznosił z zamiarem wynajęcia w niej mieszkań prezydentowi rejencji oraz osobom o zbliżonym do niego statusie społecznym i materialnym.

R. Bętkowski Kamienica przy placu Bema, „Debata. Miesięcznik Regionalny”, nr 12, 2008

Tak też się stało. Największe i najbardziej luksusowe mieszkanie (tak naprawdę to całe I piętro) zajął pierwszy prezydent trzeciej rejencji Prus Wschodnich – Wilhelm von Hegel, wnuk wielkiego filozofa Georga Wilhelma Friedricha Hegla. Była to jedna z dwóch najznakomitszych postaci zamieszkujących tę kamienicę.

Można powiedzieć, że oba budynki były ze sobą w jakiś sposób połączone. Gdy na Bema 4 urząd rejencji ustąpił naczelnemu dowództwu XX Korpusu Armijnego, do kamienicy na Bema 2 wprowadził się komendant nowego korpusu, generał artylerii Friedrich von Scholtz – późniejszy bohater bitwy pod Tannenbergiem.

W okresie międzywojennym budynek był typową czynszową kamienicą z wieloma mieszkaniami o różnym standardzie. Przetrwał II wojnę światową i we wczesnym okresie PRL stał się siedzibą Komitetu Wojewódzkiego PZPR. Sam Plac Bema już nie nazywał się Kopernicusplatz, a Plac Armii Czerwonej. Kamienica zaś była nazywana przez mieszkańców „Białym Domem”. 

W 1958 r. w budynku była Państwowa Szkoła Pielęgniarska, a cztery lata później Wyższe Warmińskie Seminarium Duchowne „Hosianum”, które działało przy Bema aż do lat 90. Dekoracje o charakterze religijnym na fasadzie drażniły władze partyjne. 

Później niestety nastąpił niechlubny czas niszczenia tej kamienicy. Kolejne zmiany właścicieli nie przynosiły nic dobrego. Finalnie kamienicę zakupiła spółka Fortlofty, która tchnęła życie w ten budynek i chwała im za to.

Moja kancelaria znajduje się na III piętrze kamienicy w lokalu 308. Jestem szczęśliwa z powodu wyboru tej lokalizacji i mam przeczucie, że zabawię tam długo. W końcu bawiły się tam niegdyś elity 🙂 (taki żart)

Pozdrowienia!

adw. Karolina Nowalska

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Bibliografia:

  1. L. Wawrykiewicz Loże, wille, kamienice… Secesja i modernizm w Olsztynie [w:] Spotkania z Zabytkami, 2012, nr 9-10
  2. R. Bętkowski Kamienica przy placu Bema, „Debata. Miesięcznik Regionalny”, nr 12, 2008
  3. https://bema2.pl/historia

Zdjęcia pochodzą z:

W. Kujawski Olsztyn, Szlak wędrowny

R. Bętkowski Olsztyn, jakiego nie znacie

 


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Symbol zastępczy awatara

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *